RZĄD POLSKI – STOSUNEK DO ŻYDÓW, 2008 ROK.
Zvi Nagler
Adwokat i notariusz
Ul. Levontin 2, Tel Awiw 65111
Izrael
Tel. 03-5609751
Tłumaczenie z hebrajskiego
Tel Awiw, dnia 29.06.2008 r.
RZĄD POLSKI – STOSUNEK DO ŻYDÓW, 2008 ROK.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie (NSA) wydał w dniu 01.04.2008 roku werdykt (akta nr 322/07) orzekający, że każdy, kto odbył służbę wojskową w Wojsku Obrony Izraela w latach 1948-1951 w jakiejkolwiek formie, włączając w to również rezerwę, uważany jest za odbywającego służbę wojskową w obcym wojsku, z własnej woli, bez zgody udzielonej przez władze polskie, co stanowi przyczynę utraty obywatelstwa polskiego. Polski Urząd Spraw Wewnętrznych szybko "zaadoptował" ten werdykt, obejmując nim wszystkich. Jak wiadomo w Polsce nie istnieje powoływanie się na sprawy precedensowe. Zatem postanowienie, aby zaakceptować wyżej wymieniony werdykt jest aktem złośliwym i stanowi moim zdaniem decyzję o charakterze politycznym. Polacy zupełnie ignorują fakty historyczne takie jak holokaust, który miał miejsce w czasie drugiej wojny światowej, nie biorą pod uwagę faktu istnienia izraelskiego "Prawa powrotu" oraz izraelskiej "Ustawy o służbie w siłach bezpieczeństwa", zobowiązującej do służby w rezerwie każdego obywatela lub stałego mieszkańca Państwa Izrael (odpowiednio do jego wieku i stanu zdrowia).
Obecnie jedynie tym, którzy przedłożą jednoznaczne oświadczenia, że wogóle nie podlegali służbie w Wojsku Obrony Izraela, zostanie potwierdzone ich polskie obywatelstwo, zgodnie z pozostałymi żądaniami objętymi prawem.
Biuro nasze stara się usilnie, wszelkimi możliwymi drogami wpłynąć na zmianę powstałej aktualnie sytuacji. Zwróciliśmy się między innymi do Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, do członków Sejmu, do Ambasady polskiej w Izraelu. Równolegle rozpoczynamy procedurę sądową, w celu uzyskania odmiennego werdyktu Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA).
Na tym etapie polecamy naszym klientom, którzy otrzymają odpowiedź odmowną - ponieważ podlegali służbie rezerwowej – aby składali odwołania.
Z poważaniem,
Zvi Nagler.




